Archive for Grudzień 2016

Prowadzi to do znanych nam wszystkim skutków z czasów realnego socjalizmu. Państwo liberalne pozwala na swobodną grę cen, uważając, że zgodnie z prawem popytu i podaży, prowadzi ona do samorzutnego ustalenia cen równowagi stymulując jedno­cześnie rozwój techniczny.Innym dobrym przykładem jest konflikt między palaczami i niepalącymi. Zwolennicy rozwiązań fundamentalnych twierdzą, że palacz rujnując sobie zdrowie postępuje w sprzeczności z zasadami prawa naturalnego (to znaczy   jedynego, jakie za naturalne uważa fundamentalista), podstawy i gwaranta ładu społecznego.

Okazuje się, że w takich sprawach, jak np. ochrona środowiska, wybujały indywidualizm społeczeństw liberalnych i bardzo szerokie w nich prawa jednostki nie tylko nie są w sprzeczności z interesem ogółu, lecz mu sprzyjają. Prawa jednostki w tych społeczeństwach są rzeczywiste – nie deklarowane. Na przykład producent trującej żywności naraża się nie tylko na konflikt z administracją państwową, lecz na wiele procesów cywilnych, które mogą go zrujnować. W społeczeństwie totalitarnym prawa jednostki są tylko deklarowane. Państwo podejmując nad obywatelem wszechstronną: opiekę, której  najczęściej nie jest w stanie sprostać, rości sobie pretensje do decydowania, przez anonimowe zbiuro­kratyzowane ciała, o większości jego spraw życiowych.

Uniemożliwia to wyzwolenie mechanizmów homeostazy.’ Jeżeli właściciel domu w państwie liberalnym rozpocznie w tym domu uciążliwą dla otoczenia produkcję, ludzie zaczną się wyprowadzać, ceny mieszkań spadną. W państwie socjalistycznym, przejętym troską o człowieka, przypisany do kwaterunkowego lokalu i nie mający żadnego wyboru obywatel mógł w takiej sytuacji co najwyżej zabawiać się w pisanie listów do władz partyjnych. Egzekwowanie wielu praw, nawet jeśli system-norm prawnych był nowoczesny i proekologiczny, było niemal niemożliwe.

Mimo deklaracji stosowana hierarchia wartości stawiała środowisko na miejscu równie odległym, jak troskę o rzeczywiste potrzeby obywateli. Tendencja do gigantomanii, prestiżowego lokalizowania przemysłu w miastach i jego „ciężkiej” struktury, zatajanie informacji i dyspozycyjność ekspertów oraz takie ich dobieranie, by stwierdzali to, co z politycznego punktu widzenia było wygodne – spowodowały, że ustrój komunistyczny pozostawił w spadku wszystkim „posiadającym” go państwom zatrważający stan środowiska, i to bez wyraźnych zysków gospodarczych. Wielka cena zniszczeń bez kapitału na ich reperacje…