WEWNĘTRZNE NASTAWIENIE

Co jednak zrobić, by nasze zachowania chroniące środowisko nie przerodziły się w zestaw męczących obowiązków i cierpiętniczych poświęceń, jak wtedy, gdy rezygnujemy z jazdy samochodem na rzecz wyczerpującego pedałowania na rowerze lub gdy z westchnieniem odmawiamy sobie nowej bluzki, bo starą można jeszcze parę razy włożyć, oszczędzając garść pes­tycydów na polach bawełny. Wiele zależy od naszych wewnętrznych na­stawień, od tego, czy będziemy czuli w pełni, że spełniamy (według definicji Kanta) czyny piękne. Wyłączenie zbędnej żarówki jest ważne, ale równie istotna jest chwila refleksji: czemu tak robię. Równie ważne jest zatrzymanie się na chwilę, obserwowanie chmur na niebie, sprawdzenie, czy w parku już rozkwitły pierwiosnki, długi spacer z psem, właśnie dla sprawienia przyjemno­ści psu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *