Za takimi twórczymi deklaracjami idą też działania praktyczne. Powstają stowarzyszenia artystyczne współpracujące z agendami rządowymi, organiza­cjami zajmującymi się ochroną i rekultywacją środowiska, na uczelniach wyższych powstają wydziały, takie jak Wydział Projektowania w Naturalnym Środowisku na nowojorskim uniwersytecie czy Pracownia Architektury Żywej na Wydziale Architektury Politechniki w Gliwicach. Artyści sami wyznaczają sztuce i sobie rolę w świecie, który ma kierować się ku wartościom ekologicznym. . Skromne środki, bogate cele – oto drogowskaz dla życia i twórczości. Sztuka jest dziś, w epoce tak wielu zagrożeń, bardziej sprawą etyki niż estetyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *